Widzisz pierwszy raz;

spojrzenie i ty;
i niewa?ne to co wokó? jest gdy;
widzisz pierwszy raz bo w
oczach ka?dego tkwi si?a duszy;
widzisz pierwszy raz i wiesz;
?e nadszed? ju? kres
drogi co tu sko?czy? si? chce;
zawsze tak
niewa?ne gdzie;
niewa?ne, bo ?atwiej znale??;
gdy szukasz gdziekolwiek to jest;
niewa?ne gdzie
niewa?ne nic oprócz tego;
co dzieje si? gdy widzisz tak;
pierwszy raz
potem drugi raz; spojrzenie ju? wie;
teraz tylko s?owa szept; dotyk i dreszcz
bo rzeczy proste;
najbardziej s? wiem tak niezwyk?e wystarczy,
?e wiesz o tym on te? to wie
niewa?ne gdzie...
kocha? chciej
wtedy masz powód
by siebie te?


Kocham w sobie t? kobiet? co 

Lubi zlizywa? z pleców twój pot
Do twoich snów noc? gdy nikt nie
Widzi skrada si?
Nie musi na palce wspina? si?
Marnie
Mo?e mie? ma?y biust

I znów ciebie w g?owie mam
Dobrze by?oby ju? zawsze
Móc widzie? jak ?miejesz si?
Mam to szcz??cie co nie trafia si?
Dobrze by?o by ju? zawsze
Ogl?da? jak kroisz chleb

Kocham w tobie nie kobit? co
Zjada resztki jedzenia z mych ust
Na moje sny noca gdy nikt nie widzi
Spada
Nie musi na palce wspina? si? marnie
Zna topografi? stóp

A jak przyjdzie ten dzie?
W?a?nie ostatni dzie?
Wezm? za r?k? ci?
Nie zatrzyma mnie nic