Kombinacje jak i gdzie spotka? je
Twoje racje nie do ko?ca znam je
Nigdy nie mów nigdy
Zawsze jest jak jest
Nigdy nie mów przecie?
Nic nie zmienisz
Nigdy nie mów nigdy
Zawsze jest jak jest
Nigdy nie mów przecie?
Nic nie zmienisz
Nie mów jej gdy chcesz by by?o tak
Nie mów jej bo wed?ug przecie? brak
Nie mów jej gdy wszystko mówi tak
Nie mów jej bo przecie? wiem ?e tak
Nie mów jej gdy chcesz by by?o tak
Nie mów jej bo wed?ug przecie? brak
Nie mów jej gdy wszystko mówi tak
Nie mów jej
Kombinacje jak i gdzie spotka? mnie
Moje racje nie do ko?ca znasz je
REF.
Chcia?abym by? anio?em
w ?wi?ta do ciebie przyj??
?eby nasze ?yczenia
spróbowa? spelni? dzi?...
Id? sobie do ciebie
jest cicho, my?l? co
powiem dzi? czego ci nie mówi?am ca?y rok
a milczenie przed narodzeniem
w ciszy ?atwiej my?le? mi
s?owa zimniejsze od ?niegu
w palcach stopi? dzi?
ale dzisiaj jest, cicho tu..
ale dzisiaj jest, cicho...
REF. Chcia?abym by? anio?em
w ?wi?ta do ciebie przyj??
?eby nasze ?yczenia
spróbowa? spelni? dzi?...
Kiedy przyjd? do ciebie
ty pewnie u?miechniesz si?
moje stopy zmarzni?te
we?miesz w d?onie swe.
szybko powiem co chc?,
?eby znowu nie czeka? ca?y rok...
s?owa zimniejsze od ?niegu
w palcach stopi? dzi?
Nanana...
REF. Chcia?abym by? anio?em
w ?wi?ta do ciebie przyj??
?eby nasze ?yczenia
spróbowa? spelni? dzi?...
chcia?abym by? anio?em, chcia?abym by? anio?em, chcia?abym by? anio?em twym
Na parterze w oknie
Pustym po jej twarzy
Zamieszka?a dzi? samotno??
Wczesnym rankiem my?a twarz
A wieczorem co? czyta?a
Niby nic nadzwyczajnego nie ma w tym
A przyzwyczajenie
Dnia ka?dego ?piewa nam
Ko?ysank? a ty mówisz ?e
Nigdy si? nie spó?nisz
Tylko inni si? spó?niaj?
Przez otwarte okno bia?y motyl wpad?
Krótki sen
Ma?ych drzew
Niebo p?ynie dalej
Mo?e gdzie?
Ona
Na ten sam patrzy zmierzch
Krótki sen
Ma?ych drzew
Niebo p?ynie dalej
Pewnie gdzie? kiedy?
Znowu si? spotkacie