Kombinacje jak i gdzie spotka? je
Twoje racje nie do ko?ca znam je
Nigdy nie mów nigdy
Zawsze jest jak jest
Nigdy nie mów przecie?
Nic nie zmienisz
Nigdy nie mów nigdy
Zawsze jest jak jest
Nigdy nie mów przecie?
Nic nie zmienisz
Nie mów jej gdy chcesz by by?o tak
Nie mów jej bo wed?ug przecie? brak
Nie mów jej gdy wszystko mówi tak
Nie mów jej bo przecie? wiem ?e tak
Nie mów jej gdy chcesz by by?o tak
Nie mów jej bo wed?ug przecie? brak
Nie mów jej gdy wszystko mówi tak
Nie mów jej
Kombinacje jak i gdzie spotka? mnie
Moje racje nie do ko?ca znasz je
Ja oddam Ci siebie;
od teraz do nie wiem;
a gdyby? jednak poczu? kiedy?,
?e kogo? ci brak
i gdyby? jeszcze odkry? mo?e,
?e to kto?; jak ja
o nic ju? wcale nie;
musia?by? prosi? mnie;
ja oddam
ci siebie;
od teraz do nie wiem;
oddam ci siebie
a mo?e jeszcze kiedy?
chcia?by? przywo?a? mnie tu;
a gdyby? mnie zawo?a?
stan? przed tob? bez s?ów
nic nie prosz?c ci?;
cho? wszystkiego od ciebie chc?
wpierw oddam ci siebie;
od teraz do nie wiem;
oddam ci siebie
?eby dosta?; ?eby dosta?;
jedn? prawd? trzeba zna?;
?eby dosta?;
sprawa prosta;
?eby dosta? trzeba da?
a kiedy w ko?cu prawd? si? oka??;
te s?owa;
i ka?dy z nas z powrotem to dostanie;
co odda?
o nic nie prosz?c mnie;
ode mnie we?miesz co chcesz;
a oddasz mi siebie;
od teraz do nie wiem;
oddasz mi siebie
?eby dosta? musz? sprosta?;
prawdzie, któr? musz? zna?;
?eby dosta? sprawa prosta;
?eby dosta?
trzeba da?
Na parterze w oknie
Pustym po jej twarzy
Zamieszka?a dzi? samotno??
Wczesnym rankiem my?a twarz
A wieczorem co? czyta?a
Niby nic nadzwyczajnego nie ma w tym
A przyzwyczajenie
Dnia ka?dego ?piewa nam
Ko?ysank? a ty mówisz ?e
Nigdy si? nie spó?nisz
Tylko inni si? spó?niaj?
Przez otwarte okno bia?y motyl wpad?
Krótki sen
Ma?ych drzew
Niebo p?ynie dalej
Mo?e gdzie?
Ona
Na ten sam patrzy zmierzch
Krótki sen
Ma?ych drzew
Niebo p?ynie dalej
Pewnie gdzie? kiedy?
Znowu si? spotkacie